poniedziałek, 11 stycznia 2010

I opened my eye and there we were.

Cudowne przepisywanie zadań z fizyki razy gugol. Cudowna chęć rozwalenia telefonu za każdym razem, gdy brzęczą mi głośniczki, a tutaj kurna reklama mixplusa. Cudowna nieumiejętność rysowania bioder i łopatek. I w ogóle to prying open my third eye.

Paula dzisiaj miała rację na niemieckim, miała. Ale i tak osiągnę obojczykowo-biodrowo-łopatkowo-kolanowo-żebrowy absolut.
PS Troszkę to tępę.. piszę, a nikt nie ma tego adresiku.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz