niedziela, 31 stycznia 2010

I can't do it well when cośtam cośtam nanana.

Czemu oh czemu skóra z mego lica schodzi? Czemu oh czemu akurat w niedzielę musze wyglądać jak wychędożony idiota? Dlaczego?





Troszkę zdjątek, coby podrasować me ego, które poszło popełnić samobójstwo, po tym, jak odkryło, że Tymoteusz zrobił Pauli ładniejszą focię, niż ja, eh, pewnie to Tymoteusz jest Zenitowym masterem.






Iza: Jak kto jestem gruba?

Mama: Ale człowiek czy zwierzę? Bo na przykład słonicaa, nosorożeec..

Lecę sobie!

1 komentarz:

  1. nie pytaj sie durnie Mamy o takie rzeczy, bo sie z Toba drażni:)

    a zdjątka śliczne, naprawdę, mi się baaardzo podobają:*

    OdpowiedzUsuń